Nauka języka angielskiego i podróże

drawing of skiing on a bookFerie już prawie za nami. Cieszę się, że powrócimy do naszych lekcji, ponieważ dłuższa przerwa nie jest wskazana w nauce języka obcego. Mam nadzieję natomiast, że część z was miała możliwość sprawdzenia swojej znajomości języka podczas wyjazdów zagranicznych. Wiem, że niektórzy z Was wyjechali za granicę, szusować na nartach i zachęcałam was, żebyście wyręczyli swoich rodziców z mówienia po angielsku. Moim zdaniem należy próbować porozumieć się po angielsku pomimo tego, że może nam się wydawać, że nie mówimy poprawnie. Najważniejsze jest to, aby nie bać się języka angielskiego, ponieważ praktyka czyni mistrza.

Z własnego doświadczenia wiem, że w trakcie wyjazdów do Włoch, Austrii czy Francji – najczęstrzych destynacji jeśli chodzi o wyjazdy w trakcie ferii zimowych – podstawowa znajomość języka angielskiego jest wystarczająca. Najczęściej przydadzą się wam zwroty związane z pytaniem o cenę czy drogę. Te zwroty ćwiczymy bardzo często podczas naszych prywatnych lekcji języka angielskiego w Warszawie (Wawer i okolice).  Tak naprawdę bardzo skomplikowany język angielski może nie zostać zrozumiany, dlatego jeśli wiecie, że osoba z którą rozmawiacie nie potrafi w dobry sposóz rozmawaić po angielsku, twórzcie zdania proste, używając nieskomplikowanego słownictwa. Jeśli natomiast natraficie na zaawansowanego mówcę, pochwalcie się swoją wiedzą! Słownictwo, którego uczymy się na każdej lekcji, to sformułowania, które używane są na co dzień – na pewno wam się przydadzą i zabłyśniecie swoją znajomością języka angielskiego. Co więcej, nie bójcie się używać idiomów czy doczepek pytaniowych (question tags) – tak! są one bardzo często używane w języku angielskim w odróżnieniu od języka polskiego. Jeśli będziecie ich używać, osoba z którą rozmawiacie będzie wiedzieć, że znacie się na rzeczyJ

Trzymam kciuki i do zobaczenia na prywatnych lekcjach języka angielskiego w Warszawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.